|
|

- Miriel - 6 stycznia 2007
Witam serdecznie!
Przypadkowo natrafiłam na wymianę listów (to juz stara sprawa, wiem...) pomiędzy Redakcj± Aiglosa, a Achik± (list z 27 lipca 2004). I przyznam, że korespondencja ta rozbawiła mnie serdecznie, gdyż Agnieszka Szady Achika ma rację w swoim li¶cie, szanowna Redakcja za¶ racji nie ma. Według zasad poprawno¶ci językowej nazwisko pana Shippeya odmienia
się bez apostrofu :-)
Piszę tylko dla Waszej Szanownej wiadomo¶ci ;-), bo rzeczywi¶cie w wydawnictwie na takim poziomie nie powinny się zdarzać błędy. I bardzo proszę nie zarzucać tego wydawnictwa! Niech chociaż będzie rocznik, ale niech będzie! :-)
Gwoli wyja¶nienia: Nazwisko Shippey odmieniamy tak samo jak nazwisko Shelley, czyli analogicznie: Shippey/Shelley, Shippeya/Shelleya, Shippeyem/Shelleyem. W ten sposób odmienia się nazwiska angielskie i francuskie zakończone na "y" po samogłosce. Z apostrofem odmieniaj± się nazwiska angielskie i francuskie zakończone na "y" po spółgłosce, które to "y" wymawiamy jak samogłoskę, np. Kennedy. Ale wtedy nazwiska te odmieniaj± się według odmiany przymiotnikowej, czyli
Kennedy'ego, nie Kennedy'a. Nie słyszałam, żeby kto¶ odmieniał nazwisko pana Shippeya według odmiany przymiotnikowej.
¬ródło: Nowy słownik ortograficzny, PWN, Warszawa 2002, Odmiana nazwisk angielskich i fransuskich [243], [248].
Pozdrawiam,
Miriel
Ps. Proszę, nie zarzucajcie Aiglosa!
Od Redakcji:
Dziękujemy za list Miriel :) Oczywi¶cie uwaga została wzięta pod rozwage i mam nadzieję, że podobne błędy nie będ± się powtarzać w przyszło¶ci. Nie zamierzamy- przynajmniej na razie- zarzucać Aiglosa
Pozdrawiam
Nifrodel
|
|
|