english
 Aktualności
 Wstępniak
 Numery pisma
 Redakcja
 Zamówienia
 Listy do redakcji
 Linki
Autor: Avari
email redakcji



  • Tallis Keeton - 21 lipca 2005- forum tolkienowskie

    Mówiąc skrótowo, podobało mi się prawie wszystko.
    -Artykuł Jak Strażnik, który został Królem... prawie zupełnie mnie nie przekonał do swych racji. Ale i tak był bardzo fajny.

    -Mnie, tak, jak Achice brakowało kadrów z filmów rysunkowych, na poparcie tez autorów, którzy o nich pisali. Nie wszyscy przecież mają dostęp do tych adaptacji.

    -Widziałam tylko fim Bakshiego, i w znacznej większości zgadzam się z jego oceną z artu o animacjach. Ocena była wyważona i nie zrobiła jakiejś nagonki. Nie lubię robienia nagonki na filmy, które nie są idealne, a to, że film nie stanowi wzorcowego modelu w swym rodzaju nie znaczy, że trzeba go skopać.
    Tako rzecze MUP ;) Też uważam WP Bakshiego za raczej słaby, a w kwestii animacji i wyglądu Śródziemia nawet bardzo słaby, ale nie pozbawiony dobrych, fabularnych rozwiązań, na których PJ skorzystał Jestem za albo mógł, ale nie skorzystał. ;D
    -Do artów o warsztacie bardzo przydałyby się jakieś rysunki broni i architektury. Wogóle słabością tego numeru jest za mała ilość ilustracji. I brak filmowych kadrów.
    -3 arty o "filmowym warsztacie" to głównie kompilacje rzeczy znanych z filmowych wydawnictw i dokumentów z dvd. Ale i one są ok. Przydatne, bo przecież nie wszyscy muszą wydawać grubą kasę na wydawnicta filmowe, albo nie mają żyłki zbieracza, a też, chcieliby wiedzieć to i owo.
    -Natomiast pozostałam z niedosytem ogólnych ocen filmu, numer jest nie tyle ogólnofilmowy, co, objętościowo sprawia wrażenie, że jest poświęcony bardziej wyglądowej części adaptacji. Bardziej samym obrazom i muzyce a nie fabule.Nie ma tej recenzji/refleksji/dyskusji, tak dużo, jakbym się jej tu spodziewała. Tylko 3 teksty o stronie fabularnej, co imho jest sporo za mało.
    -A btw skoro rozdrabniano się na architekture, broń i scenografię, to myśle, że warto było także poświęcić 1 kawałek pracy nad filmowymi zdjęciami(estetycznie) i błędom warsztatów(komicznie) Oraz 1 kawałek zaporzyczeniom i cytatom z klasycznych filmów fantasy, których dałoby się sporo wyłowić.
    Faktycznie, art o fanfikach jakby troche niedopracowany, jakby pisany za szybko, a imo jest sporo rzeczy, które możnaby jeszcze o tym napisać. Co zresztą sama chciałabym kiedyś zrobić jeśli redakcja sie nie pogniewa? Bo mam pomysła na swoisty "Leksykon fanfiction", czyli coś o podstawowej nomenklaturze i dziejach tego rodzaju działalności fanowskiej.
    Slashe są imo tak stare, jak same internetowe fanfiki. A pewnie i tak stare, jak fanfiki wogóle.
    Ogólnie Aiglos 4 nie podobał mi się tak strasznie, jak A3. Ale mogę obniżyć ocenę tylko z 6 na 5 Uśmiech Innymi słowy gratulacje, za świetną robotę. Tylko, że teraz widzę, że moja relacja, jakoś niezbyt pasuje do całości tematów tego numeru.

    Tallis Keeton


    Od Redakcji:

    Dziękujemy serdecznie za wyczerpującą recenzję.Fajnie czytać, że setki godzin spędzonych nad wydaniem numeru mają sens. Redakcja przy kazdym numerze czuje niedosyt, następują cięcia (najczęściej kosztem grafik) ponieważ niestety, pojemnosc numeru Aiglosa jest ograniczona i wynosi średnio 120-130 stron. Tym razem i tak przekroczylismy ją o 20 stron. Gdybysmy dysponowali jeszcze 50 stronami, to byloby wiecej grafik (ktore sa wywalane i przekladane (regularnie) do kolejnego numeru z wielkim bólem przez graficzki). Jeszcze wracając do kwestii okraszania artykułów o filmie zdjęciami z trylogii PJ. Takie materiały objęte są prawami autorskimi New Line Cinema. Nawet pisaliśmy do nich ale nie otrzymaliśmy odpowiedzi a w piractwo nasza Redakcja się nie bawi i nie drukujemy nic bez zgody autorów/posiadaczy praw autorskich. Takie mamy zasady. Cieszę się, że Ci się numer podobał i nie uważam żeby Twoj artykuł odstawał od ogolnego wydźwięku #4.

    Pozdrawiam

    elfy
Autor: Kasiopea
Opracowanie i wykonanie strony: nifrodel & elfy - Copyright © 2004 - 2017 Aiglos
Wszystkie prawa zastrzeżone. Żadna praca nie może być użyta bez pisemnej zgody autora.