english
 Aktualności
 Wstępniak
 Numery pisma
 Redakcja
 Zamówienia
 Listy do redakcji
 Linki
Autor: Avari
email redakcji



  • Piotr Florek "Neratin" -10 marca 2004

    List -> 318 Kb
    (ze względu na dużą ilość specjalnych znaków oraz przypisów pozwoliłem sobie przekonwertować nadesłany dokument z formatu MS Worda do PDF - elfy)



    Od Redakcji:
    Dziękujemy za ciekawy i wiele wyjaśniający list. Rzeczywiście, popełniłam błąd pisząc w dyskusji zamieszczonej na serwisie internetowym Stopklatki, że C.F. Hostetter jest członkiem Tolkien Estate, za który przepraszam wszystkich, którzy poczuli się urażeni i wprowadzeni w błąd. Poniżej zamieszczamy komentarze, tłumaczące wybór redakcji.
    Anna Adamczyk "Nifrodel"

    Powyższy list przeczytałem z najwyższym zainteresowaniem. Niewątpliwie dowodzi wielkiej znajomości rzeczy ze strony autora. Tym bardziej jednak nie powinien pozostać, bez kilku zdań komentarza ze strony redakcji. Porusza bowiem ważną kwestię, poprawności tytułu naszego czasopisma.
    Nie zamierzam się w tym miejscu spierać z lingwistycznym wywodem, zamieszczonym powyżej, daleko mi bowiem do tego poziomu znajomości lingwistyki. Chciałbym jednak przedstawić powody, dla których wybraliśmy właśnie taką wersje tytułu. Powodów wyboru takiej jego formy było kilka. Faktem jest, że jako redakcja, sami mieliśmy wątpliwości, dlatego zresztą zwróciliśmy się o opinię do Carla F.Hostettera. Na moje pytanie: Which form is correct Aiglos or Aeglos? odpowiedział: "As for _Aiglos_/_Aeglos_: both are correct for the time-period at which they were written. Aeglos_ does appear to be the later form, though."
    Rzeczywiście, nie dociekaliśmy, dlaczego tak uważa. Nie pytaliśmy o uzasadnienie. Wystarczyła nam opinia osoby uważanej za jednego z najlepszych na świecie specjalistów od lingwistyki tolkienowskiej a według niej obie formy są poprawne. Dlatego proponuję autorowi listu przeslanie swej opinii wlaśnie do Carla F.Hostettera, który zapewne udzieli mu wyczerpujacych wyjaśnień, dlaczego tak uważa. Mieliśmy świadomość, że formę Aeglos należałoby zapewne uznać za lingwistycznie bardziej poprawną, ale jednocześnie kierowaliśmy się także innymi względami. Po pierwsze forma Aiglos po prostu i zwyczajnie bardziej nam się podobała. Po drugie i ważniejsze, ta właśnie forma a nie Aeglos występuje w najbardziej znanym dziele Tolkiena - Władcy Pierścieni, a w związku z tym jest bardziej rozpoznawalna przez potencjalnych odbiorców.
    Co więcej, w przeciwieństwie do wspomnianych przez autora listu quenyańskich vanimalda i omentielmo, które w drugim wydaniu zostały zastąpione przez vanimelda i omentielvo, w przypadku formy Aiglos Tolkien takiej zmiany nie wprowadził. I o ile z Dodatku F zostało usunięte wspomniane w liście wyjaśnienie, że "wymienność ae i ai (jeszcze w noldorinie) wynika ze specyficznej wymowy Gondorczyków, którzy wymawiają oba jako ai.", to nadal pozostał Dodatek E i zamieszczone w nim wyjaśnienie, że: "Dwugłoski ae, oe, eu nie mają swych ścisłych odpowiedników w języku angielskim; ae i oe mogą być wymawiane jak ai i oi." (WP, t.III, s.519), co jak wskazuje sam autor listu, może być wskazówką, że forma Aiglos, jest uproszczona formą poprawniejszej Aeglos, uproszczoną ale tez uprawnioną.
    Nie to jednak jest najistotniejsze. Paradoksalnie w powyższym liście kryje się najważniejsze uzasadnienie takiego a nie innego wyboru nazwy czasopisma. Otóż pewnym momencie autor listu pisze, co następuje: "..., samo 'zatwierdzenie' czegoś przez publikację nie dowodzi niczego ponad to, że dana forma w momencie 'zatwierdzenia' odpowiadała Tolkienowi." I właśnie to jest zasadniczy klucz dla naszej decyzji. Jeżeli bowiem w danym momencie ta forma odpowiadała Tolkienowi, to w zupełności nam wystarcza, jako uzasadnienie, dla jej wykorzystania. Tym bardziej, że, jak już wyżej wspomniano, w II wydaniu Władcy pisownia Aiglos nie została poprawiona. Dlaczego nie? Nie wiem. Być może był to skutek przeoczenia? Być może Tolkien planował zmianę pisowni w ewentualnym, kolejnym wydaniu? To oczywiście możliwe, a nawet prawdopodobne. Pozostaje jednak fakt, ze tego nie zrobił i nie możemy na 100% być pewni, że chciał to zmienić. Dlatego właśnie pisownia Aiglos, czyli w formie opublikowanej za życia autora, a więc w jakim sensie zatwierdzonej przez niego, wydała nam się najwłaściwsza.
    Rozumiemy i akceptujemy fakt, że można mieć wątpliwości, co do poprawności tytułu naszego czasopisma. Ale z drugiej strony znaleźliśmy się w doskonałym towarzystwie. Jak to napisał autor powyższego listu dołączyliśmy do listy czasopism tolkienistycznych o kontrowersyjnych tytułach, wśród których są: Vinyar Tengwar, Parma Eldalamberon i Gwaihir. Mimo wątpliwości, co do prawidłowości ich tytułów, uznaje się je za profesjonalne. Mamy wiec nadzieję, że tak jak w przypadku wspomnianych powyżej pism, kontrowersyjny tytuł nie wpłynie na profesjonalizm naszego pisma, ktory bedzie jednak oceniany przede wszystkim na podstawie zawartych w nim tekstów.
    Michał Leśniewski "M.L."


    Dlaczego "Aiglos", a nie "Aeglos"? Dlatego, że tak się nam podobało. Rozważaliśmy w gronie redakcji różne nazwy, ta zyskała najszerszą aprobatę. Zdecydował "smak językowy", w najgłębszej harmonii z podejściem J.R.R. Tolkiena do języka. A także dlatego, że występuje na kartach Władcy Pierścieni. Wreszcie dlatego, że odpowiada polskiej fonetyce, czego nie można powiedzieć o "Aeglosie". A pogląd językoznawstwa tolkienistycznego na poprawność tej formy nie ma - przynajmniej dla mnie - żadnego znaczenia.
    Tadeusz A. Olszański "Halbarad Dúnadan"
Autor: Kasiopea
Opracowanie i wykonanie strony: nifrodel & elfy - Copyright © 2004 - 2017 Aiglos
Wszystkie prawa zastrzeżone. Żadna praca nie może być użyta bez pisemnej zgody autora.